Dzień Ryby 2021 – dziękujemy!

2021-07-30

Klub Gaja, Stacja Morska im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego i partnerzy dziękują wszystkim uczestnikom 17. Dnia Ryby za wspólne rozmowy, zabawę i opowieści o Morzu Bałtyckim oraz zamieszkujących go zwierzętach, które powinniśmy chronić.

17. Dzień Ryby w Helu poświęcony był „srebrze Bałtyku” czyli popularnemu w naszym kraju śledziowi. Aktualnie połowy tego gatunku są limitowane, a mimo to stan stad śledzia w Morzu Bałtyckim jest zagrożony. Na stoiska Stacji Morskiej, Klubu Gaja i MSC Polska oraz partnerów można było dowiedzieć się więcej nie tylko o śledziu ale także o fokach szarych i morświnach, dla których jest przysmakiem.

„W tym roku zadziwił mnie liczny udział dorosłych w grach, zabawach i zajęciach proponowanych przez edukatorów na licznych stoiskach. Mam nadzieję, że to nowy trend wskazujący na rosnącą wiedzę i zainteresowanie turystów sytuacją Morza Bałtyckiego i jego zasobami. Potrzebujemy coraz więcej świadomych konsumentów rozumiejących znaczenie ochrony ryb zamieszkujących ten bardzo czuły na zmiany akwen” – powiedział Jacek Bożek szef Klubu Gaja, jeden z pomysłodawców tego corocznego wydarzenia.
 

Iwona Pawliczka vel Pawlik, kierowniczka Stacji Morskiej im. Profesora Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, podsumowała  – „Dzień Ryby w Helu to jedna z corocznych imprez organizowana w Stacji Morskiej w ramach popularyzowania wiedzy o Morzu Bałtyckim. Narracja tego edukacyjnego święta budowana jest zwykle wokół gatunku lub grupy ryb, na które w danym roku chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej. Tym razem był to nieco zapomniany gatunek bałtyckiego śledzia. Chcieliśmy przybliżyć historyczne znaczenie tej ryby dla powstawania miast, w tym także Helu, na bazie połowów „srebra Bałtyku”, jak nazywany był niegdyś śledź, znaczenie dla funkcjonowania ekosystemu Bałtyku, a także obecna sytuację zasobów śledzia, które podobnie jak inne popularne gatunki ryb bałtyckich także są na skraju  wyczerpania. Przy okazji opowieści o tradycyjnym dla naszego regionu śledziu, przedstawiliśmy także  inne gatunki ryb i ich aktualną sytuację, a także zwierzęta, dla których śledzie stanowią podstawową bazę pokarmową, czyli foki i morświny – ich biologię, zagrożenia i to jak im można pomóc. Dodatkowo zaproponowaliśmy uczestnikom gry i zabawy, z rybami w roli głównej”. 

Tradycyjnie, co roku Klubu Gaja zaprosił mieszkańców i turystów do wspólnego happeningu pod hasłem „Zaśledźmy Bałtyk”! Dzień Ryby zakończył się seansem filmowym w Kinie Morświna. Publiczność mogła zobaczyć film dokumentalny „Sól ziemi” w reżyserii Juliano Ribeiro Salgado i Wima Wendersa. Film to opowieść o życiu i twórczość Sebastiao Salgado –   wielkiego brazylijskiego artysty, fotografa i humanisty. W czarno-białych kadrach można było zobaczyć poruszający obraz problemów społecznych i politycznych dotykających milionów ludzi, a także niesamowite piękno natury.


Katarzyna Frankowiak z MSC Polska, dodaje – „Jest nam niezmiernie miło, że mogliśmy po raz kolejny wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu, jakim jest Dzień Ryby w Helu. W tym roku szczególną uwagę poświęciliśmy popularnym wśród Polaków śledziom, których los, podobnie jak innych mieszkańców Morza Bałtyckiego zależy w dużej mierze od naszych codziennych wyborów. Sprzątajmy i segregujmy śmieci, kupujmy produkty pochodzące wyłącznie z odpowiedzialnych i sprawdzonych źródeł, tak aby zdrowym i czystym Bałtykiem mogły się cieszyć obecne i następne pokolenia”.


Tegoroczny Dzień Ryby w Helu natrafił na przeszkody związane z sytuacją pandemiczną oraz blokadę rybaków i rolników ronda we Władysławowie, co doprowadziło do niemożności dojechania do Helu wielu gości. Pomimo trudności możemy uznać 17 Dzień Ryby za udany!
 

ZOBACZ ZDJĘCIA Z 17. DNIA RYBY >>>