Kulig, wyrąb, rzeźnia?

2011-03-04

Rymarz - 43. koń uratowany przez Klub Gaja

Rymarz ciężko pracował w lesie przy wyrębie. Gdy stracił oko trafił do organizatora kuligów. Tak wygląda życie wielu koni w małych miejscowościach: wyrąb… kulig… wyrąb… przepracowane kończą w rzeźni. Rymarza wyzwolił Klub Gaja. Koń został wykupiony i oddany do adopcji jak inne konie uratowane przez Klub Gaja. Jest niezwykle oddany nowemu opiekunowi. Służy do jazd rekreacyjnych.

 

Klub Gaja może działać na rzecz ochrony przyrody i zwierząt dzięki hojności ofiarodawców -  z pieniędzy przekazanych z 1% podatku dla Klubu Gaja – KRS 0000120069 - darmowy program on- line do rozliczeń PIT 2016 ; darowizn i stałych poleceń przelewu na konto: 90 2030 0045 1110 0000 0067 3120 oraz z  akcji "Zbieraj makulaturę, ratuj konie".

Przekaż 1% Klubowi Gaja

Wszystkim darczyńcom dziękujemy!

Wesprzyj nasze działania: