Bez kopyt nie ma konia

2020-05-12

Pierwszy uratowany przez Klub Gaja koń Pegaz potrzebuje pomocy. Przy ostatniej wizycie korekcyjnej kopyt konieczne było usunięcie stanu zapalnego w jednym z jego kopt. Był on na tyle rozległy, że powstała po jego wycięciu dziura wymaga specjalistycznego wsparcia. Cała chora tkanka została usunięta za pomocą dremela.

Pegaz potrzebuje przyjmować suplemet na kopyta. Spowoduje on poprawę jego jakości i wspomoże przyrost kopyta, który teraz jest bardzo istotny. Ta zbiórka umożliwi nam zakup preparatu, który wystarczy do końca tego roku.

Ubytek, który powstał podczas usuwania problemu musi zostać także zaopatrzony preparatem, który ochroni go przed czynnikami zewnętrznymi (by nie doszlo do powtórnego zapalanie tworzywa) oraz mechanicznymi.

Bardzo prosimy o wsparcie i pomoc w tych jakże trudnych dla wszystkich czasach. Pegaz jest symbolem naszej walki o zwierzęta i ich prawa w Polsce. Potrzebuje Waszej pomocy by móc swobodnie przemierzać dalej swoje życie. Bo jak mówi stare mądre przysłowie... " Bez kopyt nie ma konia"...

Klub Gaja uratował 60 koni, niektóre hodowane były na mięso i miały trafić do rzeźni. Nadal potrzebują pomocy. Wymagają szczególnej opieki, leczenie ze względu na wiek, stan zdrowia, urazy fizyczne i psychiczne.

Prosimy o pomoc, każda wpłata się liczy. Wierzymy, że uda nam się w tym kryzysie dbać o nasze zwierzęta jak najlepiej. Tak jak dotychczas. Potrzebujemy jednak Waszej pomocy. Bez Was opieka nad nimi jest niemożliwa...

TU MOŻESZ WESPRZEĆ LECZENIE PEGAZA >>>