Ekomajówka z Klubem Gaja

2018-05-14

W niedzielne popołudnie 13 maja w Oświęcimiu odbyła się coroczna Ekomajówka dla mieszkańców miasta zorganizowana przez Urząd Miasta. W programie znalazły się m.in. gry i zabawy dla najmłodszych, przedstawienia o tematyce ekologicznej, akcja „Kwiaty za elektrograty”. Klub Gaja poprowadził w tym dniu edukację o owadach zapylających.

Ekomajówka przywitała wszystkich piękną, wiosenna pogodą. Na placu Pokoju w Oświęcimiu na wszystkich czekały liczne atrakcje. Najmłodsi uczestnicy mogli wziąć udział w grach, zabawach i konkursach ekologicznych. Na starszych czekał z kolei eko-pasaż, gdzie swoje stoiska prezentowały firmy ekologiczne, producenci zdrowej żywności, kwiatów, pszczelarze. Zarówno dzieci, jak i dorośli, mogli dowiedzieć się, jak z różnych rzeczy po recyklingu można wykonać coś użytecznego oraz obejrzeć przedstawienie przygotowane przez dzieci z oświęcimskich szkół. Z tej okazji przewidziano także oficjalne uruchomienie nowej fontanny na placu. Dużą popularnością cieszyła się akcja „Kwiaty za elektrograty” podczas której zużyty elektro-sprzęt można było otrzymać wiosenne kwiaty.

 

Klub Gaja zaprosił mieszkańców Oświęcimia do udziału w rodzinnych warsztatach budowy domków dla dzikich owadów zapylających – pszczół murarek, biedronek i złotooków, które spełniają nieocenioną rolę w środowisku, zapewniając odpowiednie zapylenie nie tylko roślin uprawnych ale także tych dziko rosnących, co ma zasadnicze znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej na naszej planecie.


W przekształconym przez człowieka świecie coraz mniej miejsca zajmuje dzika przyroda. Bardzo pospolite kiedyś ptaki, rośliny, zwierzęta czy owady stają się coraz rzadsze. W dużym stopniu to zjawisko dotyczy również owadów zapylających, które na skutek zmian środowiska tracą miejsca bytowania. Prostym sposobem który każdy z nas może zrobić, aby chociaż trochę zniwelować to niekorzystne zjawisko jest budowa schronień dla pożytecznych owadów które możemy umieścić np. w swoim ogrodzie. Trzeba pamiętać że wszyscy korzystamy z ich pracy i bez niej nie moglibyśmy się cieszyć smakiem jabłek czy czereśni. – mówi Jarosław Kasprzyk, edukator Klubu Gaja


Podczas warsztatów całe rodziny – dziadkowie, rodzice i dzieci z wielkim zapałem wspólnie budowali z olchowych deseczek małe domki, które następnie wypełniali źdźbłami trzciny, szyszkami i słomą, tak aby nasi latający sprzymierzeńcy znaleźli w nich odpowiednie dla siebie miejsce. Można było także zobaczyć piękne zdjęcia dzikich owadów zapylających i dowiedzieć się różnych ciekawostek na ich temat. W trakcie tegorocznej majówki powstało kilkadziesiąt domków dla owadów, które uczestnicy zabrali ze sobą, aby zawiesić je w swoich ogrodach. Mamy nadzieję, że dzięki tej akcji przybędzie dzikich zapylaczy w Oświęcimiu.