Z podziemia na strych

Lata 1988 – 1996

Pomysłodawcą stworzenia niezależnej organizacji o profilu kulturalnym i ekologicznym zarazem, jest Jacek Bożek. Początki Klubu Gaja związane są z nieformalną grupą ludzi, którzy w połowie lat 80. działali wbrew powszechnej szarzyźnie, cenzurze 
i bankrutującej gospodarce socjalistycznej.

Istniejący wówczas w Polsce system komunistyczny w polityce i społeczeństwie zmuszał do działania poza nim, w tzw. podziemiu. Pierwsza akcja Klubu Gaja w obronie przyrody miała miejsce w Bielsku-Białej. Jacek Bożek wraz z Jerzym Oszeldą stanęli w obronie drzew skazanych na wycięcie. Przygotowany transparent z napisem Nie pozwólmy wyciąć tych drzew oraz skromna, pionierska akcja zwróciła uwagę przedstawicieli opozycji, SB, dziennikarzy i przechodniów. Pierwsze działanie Klubu Gaja odnotowano wzmianką w podziemnej „Solidarności Podbeskidzia“ oraz w „Trybunie Robotniczej“. Udało się uratować dwie topole. Tak zapisała się historia.

Dopiero po czterech latach (w 1992 r.) grupa zarejestrowała się jako Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub Gaja, przyjmując w nazwie Klub (od miejsca spotkań - klubu osiedlowego) i imię Gai (w mitologii greckiej, symbolizującej Ziemię - Matkę). Prezesem Klubu Gaja został Jacek Bożek.

Pierwsze biuro Klubu Gaja znajdowało się w Bielsku-Białej, w piwnicy budynku w centrum miasta. Przemiany polityczne
w Polsce m.in. dostępność informacji z zagranicy sprawiły, że Klub Gaja zaczął przekształcać się w profesjonalną organizację społeczną Pierwsza dotacja finansowa dla stowarzyszenia - z amerykańskiej Fundacji Marshalla została przeznaczona na realizację autorskiego programu ekologicznego Jacka Bożka „Droga Wojownika Gai”. W lokalnej niezależnej stacji radiowej emitowany był jego cotygodniowy program, a w pracę Klubu Gaja zaangażował się wolontariusz z Amerykańskiego Korpusu Pokoju. Propagowaniu działań stowarzyszenia sprzyjał gwałtownie rozrastający się wówczas w Polsce rynek mediów.

Współpraca z lokalnym samorządem pozwoliła na przeniesienie biura Klubu Gaja z piwnicy do większych pomieszczeń … na strychu.

Zobacz archiwalną stronę Klubu Gaja >>>